środa, 24 kwietnia 2013

I do fiata, i do seata

     
Co może mieć wspólnego Polski Fiat125 z Seatem Alteą? Zdawać by się mogło, że nic. Bo nie chodzi przecież o to, że w swoim czasie zarówno katalońska fabryka, jak i warszawska FSO, produkowały modele włoskiego Fiata. Nie działo się to równolegle. Gdy Fiat 125p unowocześniał w końcu lat 60. polską motoryzację, o Altei nikt jeszcze nie myślał. W tym czasie barcelońskie zakłady produkowały z powodzeniem czysto hiszpańskie samochody (Włosi posiadali tylko mniejszościowy pakiet akcji), a przejęcie ich na fali finansowych kłopotów przez koncern z Turynu było melodią dalszej przyszłości. Faktycznie nastąpiło ono w końcu lat 70. Tym, co naprawdę łączy oba odległe w czasie pojazdy - polski i hiszpański - jest osoba wybitnego projektanta samochodów i stylisty Waltera de Silvy. Przez kilka lat – w okresie, gdy firma stanowiła już jedną z wysp rozrastającego się archipelagu Volkswagena - był on głównym konstruktorem SEAT-a .
    Pochodzący z Włoch de Silva zaczynał błyskotliwą karierę projektanta mając zaledwie 21 lat. Wtedy to, w 1971 r., został zatrudniony w Centro Stile, biurze projektowym pracującym dla koncernu Fiata. Jednym z jego pierwszych samodzielnych zadań było zaprojektowanie deski rozdzielczej do przechodzącego właśnie istotny lifting Polskiego Fiata 125p. Nowy produkt z warszawskiej fabryki (o symbolu MR75) miał zastąpić w 1975 r. produkowany niezbyt długo model MR74. Młody człowiek zadanie wykonał należycie, zgodnie z ówczesną stylistyką i osobistym gustem. Lecz oryginalny projekt de Silvy w "czystej" postaci pojawił się w niewielu nowych egzemplarzach PF. Niebawem różne "udoskonalenia" rodzimych racjonalizatorów złamały harmonię tej eleganckiej kompozycji. W 1977 r. montowany w PF panel wyraźnie różnił się od pierwowzoru.
     W przypadku Seata Altea koncept Waltera de Silvy miał dużo więcej szczęścia. Panel zaprojektowany do "jego" Altei na początku XXI sulecia (na rynku od 2004 r.) przetrwał właściwie niezmieniony aż do czasów obecnych. I to mimo liftingu, jaki model ten przeszedł parę lat temu, gdy "królem" SEAT-a w zakresie stylistyki był już bardziej odważny i rzutki w swoich projektach Luc Donckerwolke.
     Warto popatrzeć i porównać. Oba projekty dzieli trzydzieści lat.


 <<<<<


Panel Polskiego Fiata 125p z 1975 r. według projektu młodego Waltera de Silvy, w stylistyce  właściwej latom 70., został szybko "udoskonalony", niekoniecznie z korzyścią dla elegancji.
<<<<<


Trzydzieści lat później Walter de Silva zaprojektował  Seata Alteę. Przez dziesięć lat w jej panelu zasadniczo nic się nie zmieniło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate