Wymyślony przez Audi, wykonany przez Volkswagena – mówi się o Seacie Altea. Czyli design ze wspólnej pracowni Audi-Seat-Lamborghini, a mechanika z VW. Ale to nie wszystkie elementy układanki, bo wyważeniem modelu zajęli się sami Hiszpanie (a może trzeba powiedzieć – Katalończycy?). Przyłożyli się do tego zadania bardzo solidnie, w rezultacie cały układ mechaniczny Altei wyważony jest idealnie. Fachowcy mówią, że wręcz lepiej niż bliźniaczego Golfa Plus. Przyjdzie się przekonać.
.
««««««««
Stoi i czeka...
środa, 29 maja 2013
czwartek, 23 maja 2013
Najpierw była Salsa
Ostatni koncept minionego stulecia albo pierwszy koncept XXI wieku. Zaprezentowany w 2000 r. na Międzynarodowym Salonie Samochodowym w Paryżu pojazd koncepcyjny Seata stanowił punkt przełomowy nie tylko dla tej fabryki, która w poszerzonym imperium Volkswagena miała być kuźnią niedrogich wozów o sportowej nucie, ale dla całej klasy średnich samochodów innych marek. Zaprojektowany przez Waltera de Silvę, jako zapowiedź tego, w jakim kierunku zmierzać będzie hiszpańska marka, był w swoim czasie sensacją. Dziś pozostały po nim westchnienia: jaka szkoda, że został zarzucony.Oczywiście – to nieprawda. Nieprawda, że po koncepcie de Silvy pozamiatano i koniec. Nie podjęto wprawdzie pod Barceloną seryjnej produkcji Salsy, nie powstają nawet jej jednostkowe egzemplarze, ale "duch Salsy" nie zaginął. Przecież to z tej koncepcji wyewoluował niebawem Leon nowej generacji oraz zupełnie nowy wóz – ALTEA. Później zaś charakterystyczne tłoczenia blach po Altei zastosowano w innych seatach, co najbardziej widoczne jest w najnowszej odsłonie Ibizy.
Jasne, Altei nie da się pomylić z Salsą. Bagażnik Altei nie otwiera się do połowy dachu na jednym wielkim zawiasie, a szyby boczne, inaczej niż w "koncepcie", mają ramki jak trzeba, ale podobieństwa "córki" do "matki" nie da się ukryć. Nawet mimo różnic w bebechach - Salsa to 2,8 l, 250 KM, napęd na cztery i 245 km/h do wyciągnięcia, Altea zaś to najwyżej 2 l, 100-200KM i 214 km/h maks. Napęd 4x4 tylko w wersji terenowej.
A nowy Leon? Ale to już inna bajka.
«««««
Seat Salsa, rok 2000
czwartek, 16 maja 2013
Szkoła flamandzka vs. szkoła italska (II)
Druga para spośród „włoskich” i „flamandzkich” projektantów grupy Volkswagena może wywołać zaskoczenie. Obaj panowie bowiem zdają się łamać stereotypy związane z temperamentami narodowymi, a co za tym idzie - także z twórczymi, przedstawicieli obu społeczności.
WALTER DE SILVA (ur. w 1951 r.), choć pochodzi z Włoch, zdaje się gustować w spokojnych, zrównoważonych, można by rzec - niemieckich do szpiku kości konstrukcjach, choć niektóre z jego „dzieci”(szczególnie te koncepcyjne) nie są aż tak ugrzecznione. Na początku lat 90. dał się poznać jako ten, który odmienił pudełkowate, przestarzałe nadwozie Alfy Romeo, nadając jej bardziej opływowe kształty. Linię tę utrzymywały kolejne modele jego alf, aż do roku 2000, kiedy miejsce de Silvy zajął G. Giugiaro i nieco przestylizował produkty tej włoskiej fabryki.
![]() |
| VW up! |
W 2002 r. został szefem biura projektowego Audi, które w tamtym czasie poza tą marką zajmowało się także projektami marek Seat i Lamborghini. Widomym znakiem tej nominacji stał się nowy, stosowany do dziś grill wszystkich kolejnych modeli Audi.
W 2007 r. został szefem biur projektowych całej Grupy VW. Odtąd wywiera znaczący wpływ na projekty niemal wszystkich modeli Volkswagena. Wraz z młodszym o dziesięć lat Klausem Bischoffem opracowali najnowszy model minisamochodu całej grupy, znany - w zależności od producenta - jako VW up!, Skoda Citigo lub Seat Mii.
__________________________________________________
![]() |
| Seat Ibiza z 2002 r. (proj. W. de Silva) |
![]() |
| Seat Ibiza z 2008 r. (proj. L. Donckerwolke) |
________________________________________________
LUC DONCKERWOLKE (ur. w 1965 r.) z kolei wywodzi się z rodziny flamandzkiej, zdawać by się więc mogło, że jego konstrukcje cechować będzie północna chłodna harmonia, tymczasem to jemu przypisuje się więcej południowego szaleństwa i fantazji. Może dlatego, że - choć podaje się za Belga - urodził się w stolicy Peru i jego dzieciństwo oraz wczesna młodość przebiegła w Ameryce Łacińskiej.W Europie pracował początkowo dla Peugeota. W 1992 r. został skaptowany przez koncern VW. Najpierw pracował nad koncepcją pierwszych modeli skód, po przejęciu czeskiej fabryki przez VW, później - w 2000 r. - opracowywał niektóre modele audi. W latach 2001-2004 siedział nad nową linią ekskluzywnych wozów spod znaku Lamborghini. Wreszcie w w roku 2007 pokazano jego koncepcyjny zawadiacki projekt Seat Tribu, który nie wszedł do seryjnej produkcji, ale jego śladem poszli projektanci m.in. VW Tiguana czy Audi Q3, a także Skody Yeti. W 2009 r. kilkoma prostymi pociągnięciami nadał nowy, bardziej sportowy i agresywny kształt Seatowi Altea.
![]() |
| Seat Tribu |
wtorek, 14 maja 2013
Szkoła flamandzka vs. szkoła italska (I)
Wygląda na to, że na wyspach archipelagu Volkswagena ścierają się – jak w średniowiecznym i renesansowym malarstwie – wpływy szkoły „flamandzkiej” i „włoskiej”. Niemiecki koncern nie zatrudnia bowiem do projektowania swoich aut Niemców. Rysowanie sylwetek całej rodziny volkswagenów, audi, seatów, a także lamborghini i bentleyów, powierza twórcom wywodzącym się z Włoch oraz belgijskiej i holenderskiej Flandrii.
![]() |
| Pierwszy z serii VW Golfów z 1974 r. |
Na początek najstarszy z nich, Włoch GIORGETTO GIUGIARO (ur. w 1938 r.). Z grupą VW związny dość dawno, a seaty projektował zanim jeszcze ta hiszpańska firma „oddała się” Volkswagenowi. Spod jego ręki wyszła stara Ibiza ( model z roku 1984) oraz Malaga (1985). Jako projektant VW dekadę wcześniej pokazał Passata (1973,) słynnego pudełkowatego Golfa I (1974) oraz Scirocco (1974). Jeśli chodzi o „pudełka”, spod jego ręki wyszedł także pierwszy Fiat Panda. Istnieje w jego twórczości także „wątek polski”, bo to Giugiaro zaprojektował montowane w Warszawie na przełomie stuleci Matiza i Leganzę oraz późniejszego Chevroleta Lacetti (2004). W 1999 r. Giorgetto Giugiaro ogłoszony został najlepszym projektantem samochodów XX wieku. Do dziś śmiga po drogach i ulicach wiele zbudowanych według jego projektów Lancii Delta i Alf Romeo Brera.«««««
Pierwszy Seat Ibiza z 1984 r.

![]() |
| Pierwsza Skoda Octavia według modelu z 1995 r. |
»»»»»
Najmłodsze dziecko Dirka van Braeckela ze stajni Bentleya
czwartek, 9 maja 2013
Seat Altea czyli pół BMW ;)
Przynajmniej jeśli chodzi o ozdobną kratkę wlotu powietrza. Wystarczy porównać.

<<<<<
Czy twórcy charakterystycznego grilla Seata, montowanego nie tylko w Altei, inspirowali się rozwiązaniem zastosowanym w BMW? Trudno rozstrzygnąć. Podobieństwo całego grilla Altei do połówki kratki BMW jest jednak zastanawiające...
<<<<<

<<<<<
Czy twórcy charakterystycznego grilla Seata, montowanego nie tylko w Altei, inspirowali się rozwiązaniem zastosowanym w BMW? Trudno rozstrzygnąć. Podobieństwo całego grilla Altei do połówki kratki BMW jest jednak zastanawiające...<<<<<
<<<<<
A może inspirację stanowił stary
model jaguara?
model jaguara?
wtorek, 7 maja 2013
Dlaczego Altea?
Cordoba, Toledo, Leon, słowa-klucze, którymi SEAT opieczętował kilka swoich flagowych modeli, to nazwy hiszpańskich miast. Są łatwo rozpoznawalne, kojarzone z konkretnymi miejscami. Altea w tym towarzystwie jest trochę inna. Trudno ją dostrzec nawet na dokładniejszych mapach, mało kto o niej słyszał. To nadmorskie miasteczko w Walencji, wielkości polskiej Brodnicy, oddalone jest 60 km od Alicante. Liczy zaledwie dwadzieścia kilka tysięcy mieszkańców. Szczególny klimat tej średniowiecznej mieściny, niegdysiejszej osady Maurów, z zachowaną starą zabudową sprawia, że przyciąga ona nie tylko turystów poszukujących niezwykłych miejsc, ale też działa jak magnes na artystów: poetów, pisarzy, malarzy, niczym nadwiślański Kazimierz.
Jeden z artystów, którzy znaleźli w Altei nowy dom, przybył aż z Niemiec. Eberhard Schlotter po raz pierwszy ujrzał miasteczko w 1954 r. i zachwycił się nim, a dwa lata później sprowadził się tu z całą rodziną. Odtąd stale mieszka trochę w Hiszpanii, trochę w Niemczech. W Altei powstały dziesiątki jego prac: akwarel, rysunków, grafik. Wiele z nich w żywych plenerach starych uliczek.
Seat Altea, pierwszy z trochę innych samochodów (łączący cechy minivana i wozu sportowego, co na początku stulecia było rozwiązaniem pionierskim), o zaskakującym - w swoim czasie - designie, wymyślony w Niemczech a produkowany w Hiszpanii, przenosi, poprzez swoją nazwę, coś z niezwykłości tego miejsca. Pasuje do artystów.
«««««
Eberhard Schlotter, Balkon z suszonymi rybami,
Altea, 1958 r.
»»»»»
Eberhard Schlotter,
obraz z 1955 r.
obraz z 1955 r.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









,_10._August_2011,_Du%CC%88sseldorf.jpg)


